yo
skomentował(a) Moneyball (6)
bale był znarkotyzowanym zawadiaką, wahlberg jego przeciwieństwem i miał nieco inne zadanie aktorskie. myślę, że sobie poradził, a razem stworzyli świetny pełen dramaturgii duet.
yo
ocenił(a) Wyśnione miłości
i
i 2 inne filmy
yo
napisał(a) o Wyśnione miłości
zbyt odjechany. zabawne były te mini opowieści wrzucone pomiędzy sceny głównej historii (skądinąd nudnej i wydumanej, jeśli idzie o tę warstwę dramatyczną). ale dla oka i ucha miłe.
yo
napisał(a) o Dom na krańcu świata
nie udało się tym razem z książką cunnighama...
yo
ocenił(a) Bliżej
i
5 innych filmów
yo
skomentował(a) Moneyball (6)
moneyball przy fighterze wypada blado. nie jestem fanką filmów o bokserach (nie licząc rockiego naturalnie:D), ale figther przynajmniej był syfiastym dramatem rodzinnym, historią toksycznych relacji, moneyball pod tym względem jawi się jako kino familijne. poza tym duet pitt&hill (zero chemii aktorskiej) jest sucharem w stosunku do bale&wahlberg. wątek porażki sportowej (pitt vs bale) - w moneyball mamy "smutne reminiscencje", w fighterze dramat pełną gębą. sama mellisa leo (jak miło, że dostała
yo
skomentował(a) Święta góra (10)
arrabal mówił tak o fando i lis. mówił, że nie rozumie tego filmu i całe szczęście bo inaczej przestałby go już zachwycać. naturalnie, taka refleksja może dotyczyć każdego innego filmu alejandro (choć fando i lis jest jednak nieco inne od pozostałych), natomiast kontekst tej wypowiedź zwiększa efekt.
yo
dodał(a) zdjęcie osoby Bruce Robinson
yo
skomentował(a) You Again (5)
jamie lee curtis vs. sigourney weaver - są takie dwie sceny, kiedy ryczałam ze śmiechu, poza tym nuda.
yo
ocenił(a) Wszystko co kocham
i
i 4 inne filmy
yo
skomentował(a) Love Will Tear Us Apart
przejmujący, smutny - tak, ale na szczęście jest tam dawka humoru i parę razy można się dobrze pośmiać . nie sądziłam, że to może się udać, ale film wyszedł idealnie. nie ma przegięcia w żadną stronę.
pierwsza scena, zanim pojawiły się jeszcze napisy, zmiotła mnie. nic już po niej nie było tak dobre (może jeszcze scena z balonem) :D początek, pierwsza część, kiedy el topo mierzy się z mistrzami i finał tych zmagań dobrze się ogląda, po przemianie nastąpił atak symboliki, który ciężko było mi znieść. za dużo przemocy (znam teorie na ten temat, mnie to nie przekonywuje, i nie chodzi mi o lejącą się strumieniami krew), za dużo te wszystkie postacie charczą, stękają, jęczą, cały arsenał trudnych dźwięków [...] Przeczytaj całość
czuć tę m...magię między glenem a marketą, szczególnie jak wspólnie uroczo brzdąkają.
yo
ocenił(a) Konstelacja Jodorowsky
i
1 inny film
yo
napisał(a) o Konstelacja Jodorowsky
warto zobaczyć: dla miny alejandro, kiedy pada pytanie "kim jest?", dla opinii arrabala o filmowej wersji fando i lis (rozwalił mnie:D), dla marcela, który "opowiada" o kulisach pracy nad klatką, dla giraud tłumaczącego dlaczego nie mógł chwilami znieść pracy z jodorowskim i co się stało z "diuną", w końcu dla autora tego dokumentu, który w pewnym momencie stanie się głównym bohaterem swojego filmu i będziemy mieć dzięki temu namiastkę tego, czym ponoć zajmuje się jodorowsky po dziś dzień. świetne [...] Przeczytaj całość
yo
ocenił(a) Choć goni nas czas
yo
ocenił(a) Pan życia i śmierci
i
i 4 inne filmy
yo
ocenił(a) Football Factory
i
5 innych filmów
yo
ocenił(a) Szeregowiec Ryan
i
14 innych filmów
yo
napisał(a) o Moneyball (6)
brakowało napięcia, tempa, chemii, i kogoś, kto by skrócił film. zupełnie nie udzielają mi się dramaty "pokazywane" w historii, prawie wszystko wydawało mi się sztuczne, a pitt trochę za bardzo, jak na mój gust starał się o oscara (może to wyłącznie mój problem - wkurzał mnie zwyczajnie, hoffman w roli upierdliwego trenera wypadł najlepiej). ciekawe było zobaczyć jak wyglądają negocjacje transferowe - możemy się przyjrzeć menadżerskiej robocie :D właśnie ta inna perspektywa - zza biurka menadżera [...] Przeczytaj całość